Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 611 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

CZERWONA KAPUSTA Z ŻURAWINAMI

niedziela, 31 października 2010 14:38



To nie jest kapusta na codzień, ma zbyt uroczysty charakter. Idealnie pasuje do pieczonej kaczki. Odkąd znalazłam przepis
u Agnieszki Kręglickiej, przygotowuję ją często,
ale na specjalne okazje.

Składniki:

mała główka czerwonej kapusty (ok. 1 kg)

duża cebula lub dwie małe, może być czerwona
2 ząbki czosnku
oliwa
słoik żurawiny do mięs
ocet balsamiczny
sól
pieprz

Cebulę pokroić w kostkę i zeszklić na kilku łyżkach oliwy
w dużym garnku. Czosnek drobniutko posiekać i dodać do cebuli. Kapustę obrać z wierzchnich liści, szatkować, na przykład na tarce do mizerii i wrzucać partiami do garnka z cebulą. Dodać sól, sporo pieprzu i dusić kilka minut, mieszając. Świetnie w tej roli sprawdza się drewniany widelec, choć kiedyś nie wiedziałam do czego może służyć. Gdy kapusta zmięknie, dodać ocet balsamiczny i jeszcze trochę pogotować, ale nie rozgotować, niech pozostanie al dente. Na koniec dodać żurawiny, doprawić i zagotować. Kapusta powinna mieć wyraźny słodko-kwaśno-pieprzny smak.


oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

POLĘDWICZKI Z CZERWONYM PESTO

sobota, 30 października 2010 16:09



O ile zielone pesto genovese z makaronem zachwyca, pesto czerwone niekoniecznie, za to świetnie pasuje jako dodatek do smażonej na grillu ryby czy mięsa, tworząc naprawdę ciekawy zestaw.

CZERWONE PESTO:

150 g suszonych pomidorów

50 g pinioli, orzechów włoskich lub ziaren słonecznika
100 ml oliwy z oliwek extra virgin
30 g startego parmezanu
3 łyżki pietruszki
ząbek czosnku

Składniki pesto oprócz oliwy zmiksować w malakserze na dość gładką masę, następnie wlać oliwę i dalej miksować, aż powstanie gęsty, jednolity sos. Pesto można przechowywać w lodówce przez kilka dni, ale musi być ubite ciasno w słoiczku, żeby nie było wolnego miejsca na powietrze i polane z wierzchu oliwą.


Potrzebną ilość polędwiczek wieprzowych umyć, osuszyć, pokroić na ukośne plastry i rozbić leciutko tłuczkiem. Patelnię grillową skropić delikatnie oliwą, rozgrzać i ułożyć polędwiczki. Po odwróceniu na drugą stronę polędwiczki posypać solą
i pieprzem według uznania. Na każdą polędwiczkę nałożyć porcyjkę czerwonego pesto i przybrać piniolą.


oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

SAŁATKA Z ŁOSOSIA

piątek, 29 października 2010 19:58



Sałatka ta polecana jest w pierwszej fazie diety proteinowej. Bardzo mi się spodobało połączenie składników i od razu ją zrobiłam, co nie znaczy, że stosuję tę dietę. Wręcz przeciwnie - nic o niej nie wiem. Ale sałatka dobra i polecam, a przepis znalazłam na blogu Dukam Sobie.

Składniki:

20-25 dag wędzonego łososia sałatkowego

3 jajka ugotowane na twardo
serek wiejski 3% tł.
pieprz
2-3 łyżki posiekanego szczypiorku
sok z limonki
plasterek limonki do przybrania

Łososia i jajka pokroić w kostkę, wymieszać z serkiem
i szczypiorkiem, doprawić do smaku pieprzem i sokiem z limonki. Podawać z plasterkiem limonki.


oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

ZUPA GROCHOWA

czwartek, 28 października 2010 15:25



M twierdzi, że w męskim domu powinna dominować męska kuchnia. Grochówka świetnie pasuje do tej kategorii,
a M jest mistrzem w jej gotowaniu.

Składniki:

0,5 kg grochu niełuskanego

3-4 kiełbasy polskie surowe wędzone
kilka ziemniaków
kilka marchewek
majeranek

Groch przebrać i dokładnie wypłukać. Powinien to być groch cały, ponieważ w łusce jest najwięcej błonnika. W dużym garnku zalać groch wrzątkiem, zagotować, wyłączyć i odstawić na 2-3 godziny. Groch powinien napęcznieć i nie będzie potem wymagał długiego gotowania. Ponownie włączyć palnik pod grochem, zagotować i dodać całe kiełbaski. Po kilkunastu minutach wyjąć kiełbasę na talerz do ostudzenia oraz sprawdzić, czy groch jest
już miękki. Wówczas obrać marchewkę i ziemniaki, pokroić
z grubsza i dodać do zupy. Ostudzoną kiełbasę pokroić na plasterki i dać do garnka. Gdy wszystko będzie już miękkie, doprawić zupę majerankiem i dopiero teraz ewentualnie posolić.


oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

SZYNKA PEKLOWANA

środa, 27 października 2010 18:06



Trudno dziś o prawdziwą szynkę. Większość oferowanych jest niestety "wzbogacona" czymś, czego ja na przykład nie chcę jeść ani podawać swojej rodzinie. Jak tylko gdziekolwiek zaczynam ten temat, od razu słyszę, że przecież już samo mięso nie jest "czyste". To prawda. Ale zawsze przecież można wybrać mniejsze zło.

Składniki:

2,5 kg świeżej szynki wieprzowej bez kości


10 dag soli
płaska łyżka cukru

po łyżeczce:
jałowca
ziela angielskiego
liści laurowych
kolendry
goździków
pieprzu

Mięso umyć, podzielić na zgrabne szyneczki i osuszyć. Przyprawy zmiażdżyć w moździerzu lub młynku i połączyć z solą i cukrem. Połową mieszanki natrzeć mięso, umieścić w garnku emaliowanym, przykryć i zostawić w temperaturze pokojowej na dwa dni. Drugą połowę mieszanki ugotować z 1,25 l wody
i ostudzić. Zalać mięso, docisnąć talerzykiem, obciążyć słoikiem wypełnionym wodą, przykryć i przechowywać w zimnym miejscu do trzech tygodni. Jeżeli mamy chłodną piwnicę to dobrze, a jak nie to w lodówce.
Zapeklowaną szynkę opłukać z przypraw i wsunąć do specjalnej siatki masarskiej (do kupienia w pasmanterii), ale nie jest to konieczne. W sporym garnku zagotować wodę, włożyć mięso
i gotować na minimalnym ogniu, a właściwie parzyć, przez 45 minut. Zostawić do ostudzenia w wodzie.
Gdy robię szynkę, pierwszą gotuję po dwóch tygodniach, a drugą po trzech. Można też jedną ugotować, a drugą zapeklowaną zamrozić i wykorzystać później.


oceń
1
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

CHLEB PSZENNY NA ZAKWASIE

wtorek, 26 października 2010 20:45



Koszyk do wyrastania chleba okazał się bardzo przydatny
i teraz mogę piec chleb bez użycia foremek, a przepis na ten chleb pochodzi oczywiście z www.mojewypieki.blox.pl.

Składniki:

200 g zakwasu żytniego

550 g mąki pszennej
50 otrąb owsianych
płaska łyżka soli
300 g letniej wody
1 dag drożdży


Składniki ciasta wymieszać i dokładnie wyrobić, aż powstanie sprężyste ciasto. Zostawić na posypanej maką powierzchni
i przykryć dużą miską na minimum 2 godziny do wyrośnięcia.
W tym czasie 2-3 razy złożyć ciasto, następnie uformować owalny bochenek i umieścić w omączonym koszu do wyrośnięcia na godzinę lub półtorej. Piekarnik nagrzać do temperatury
260 st. C i wstawić do niego miseczkę z wodą. Bochenek przełożyć na blachę, szybko naciąć ostrym nożem i wstawić
do pieca na 10 minut, a nastepnie zmniejszyć temperaturę
do 230 st. C i piec jeszcze 20-25 minut. Ostudzić na kratce.


oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

SURÓWKA Z SELERA

poniedziałek, 25 października 2010 17:32



Już nawet nie pamiętam historii tej surówki. Pojawiła się kiedyś niepostrzeżenie i została z nami do dziś. Można ją robić prawie przez cały rok, może z wyjątkiem lata, ale najlepsze selery są właśnie teraz - duże, dojrzałe i soczyste.

Składniki:

spory seler

jabłko
mały jogurt naturalny
sok z połowy cytryny
sól i cukier do smaku

Selera i jabłko umyć, obrać i zetrzeć na tarce o średnich oczkach lub w malakserze. Od razu dodać sok z cytryny,
a następnie jogurt i przyprawić solą i cukrem.


oceń
2
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

SZARLOTKA

niedziela, 24 października 2010 14:28



U Babci rosło kilka jabłonek, ale jedna miała bardzo specyficzne owoce. Nigdzie takich jabłek nie jadłam. Zawsze było ich dużo, przez całe lato spadały z drzewa, a my zbieraliśmy na kompoty
i musy do szarlotek. Dzisiaj nie jestem w stanie odtworzyć szarlotki z tamtych lat, nie mam takich jabłek ani prodiża.

Mus:

1,5 kg jabłek antonówek lub szarej renety

cukier do smaku
cynamon

Ciasto:

0,5 kg mąki

25 dag masła
15 dag cukru pudru
2 żółtka
2-3  łyżki gęstej śmietany

masło i bułka tarta do formy
migdały w płatkach i cukier puder do posypania

Umyte jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne, pokroić
i rozgotować z odrobiną wody. Dodać cukier, cynamon
i wymieszać. Z podanych składników zagnieść kruche ciasto i schłodzić w lodówce. Prostokątną formę wysmarować masłem i posypać bułką tartą. Połowę ciasta rozwałkować do wielkości blachy i przenieść na wałku do formy lub zetrzeć na tarce. Podpiec przez 15 minut w nagrzanym do temperatury 180 st. C piekarniku, aż będzie lekko rumiane. Następnie posypać znowu bułką tartą, wyłożyć jabłka i przykryć rozwałkowaną lub startą drugą połową ciasta. Wierzch posypać płatkami migdałów i piec jeszcze minimum pół godziny w tej samej temperaturze. Upieczoną na rumiano szarlotkę można posypać cukrem pudrem.


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

DYNIA MARYNOWANA

sobota, 23 października 2010 21:48



To oczywiste, że pod koniec października króluje dynia.
Nie zrobiłam co prawda lampionu i nie zrobię, ale dynię kupiłam
i dziś druga odsłona. Wersja marynowana przeszła test wśród koleżanek i nawet poprosiły o  przepis, więc proszę bardzo.

Składniki:

1 kg dyni pokrojonej w kostkę

1 l wody
25 dag cukru
2 dag soli
0,1 l octu 10%
goździki
cynamon w kawałku

Dynię obrać i wydrążyć pestki, a miąższ pokroić w kostkę. Wodę zagotować z cukrem, wrzucić dynię i bardzo krótko blanszować, aby się nie rozpadła. Następnie wyjąć i od razu ułożyć we wcześniej przygotowanych słojach. Do syropu natomiast dodać sól, ocet i zagotować. Gorącą zalewą zalać dynię w słoikach i do każdego dodać kilka goździków i kawałek cynamonu. Zamknięte słoje pasteryzować 25 minut.


oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

ZUPA KREM Z DYNI

piątek, 22 października 2010 23:44



Ugotowałam następną zupę kremową. Zainspirowała mnie Maja, która w swoim ogrodzie ma nie tylko piękne kwiaty, ale także dorodne dynie. Skorzystałam z jej przepisu na zupę, ale nie byłabym sobą, gdybym nie wtrąciła swoich trzech groszy.

Składniki:

1/2 kg pokrojonej w kostkę dyni

1/2 l wody lub wywaru
2-3 łyżki śmietany crème fraîche
sól
pieprz
curry
posiekany koperek

Kawałek dyni obrać ze skóry, wydrążyć gniazda nasienne, pokroić w kostkę, zalać wrzątkiem lub wywarem i gotować 10-15 minut, do miękkości. Następnie zmiksować, dodać przyprawy, śmietanę i jeszcze raz zagotować.


oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


wtorek, 19 września 2017

Licznik odwiedzin:  3 467 885  

O mnie

Odkąd pamiętam, gotuję. Zaczęłam jako dziecko niezbyt udanymi eksperymentami, ale potem było już tylko lepiej, ponieważ miałam dobre wzorce. Z domu wyniosłam, że nie ma nic ponad domowe jedzenie. I tego się trzymam do dziś.

O moim bloogu

Codziennie w kuchni coś się dzieje ...

sekretymojejkuchni@wp.pl

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
WSZYSTKIE ZDJĘCIA NA BLOGU SĄ CHRONIONE PRAWAMI AUTORSKIMI.

Statystyki

Odwiedziny: 3467885
Wpisy
  • liczba: 808
Galerie
  • liczba zdjęć: 441
Bloog istnieje od: 2653 dni

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki