Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 268 010 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

KANAPECZKI KOKTAJLOWE

sobota, 31 grudnia 2011 15:31

 

 

Zgrabne okrągłe mini kanapeczki z ciemnego żytniego chleba i z pumpernikla będą idealną przekąską w sylwestrowy wieczór.

 

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2012 !

 

Składniki:

 

1 opakowanie (250g) ciemnego chleba żytniego w malutkich okrągłych kromeczkach

1 opakowanie pumpernikla j.w.

masło

200 g sera gorgonzola + pikantne gruszki do mięsa + orzechy włoskie + zielona pietruszka

200 g sera brie + dżem z żurawiny + piniole + mak + zielona pietruszka

100 g szynki parmeńskiej + ogórek konserwowy + papryka konserwowa + czerwony pieprz + zielona pietruszka

 

Kromeczki chleba posmarować masłem. Piniole uprażyć na suchej patelni. Kanapki obłożyć dodatkami, przybrać zieleniną. Czerwony pieprz zetrzeć w palcach bezpośrednio na kanapkę z szynką.

Pomysł na kanapkę z serem brie pochodzi z www.kwestiasmaku.com.

 


oceń
3
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

SUSHI URAMAKI

piątek, 30 grudnia 2011 15:48

 

 

Obawiałam się rolek sushi z ryżem na wierzchu (uramaki), ale w końcu się odważyłam i okazało się, że to nic trudnego. Nie jest to przecież podstawa naszej diety, więc od czasu do czasu dla treningu można takie cudeńka popełnić.

 

Składniki:

 

25 dag ryżu do sushi

5 łyżek octu ryżowego

2 łyżki cukru 

5 arkuszy prażonych alg morskich

15 dag łososia wędzonego w plasterkach

słoik mini korniszonków

słoik marynowanego imbiru

łyżeczka pasty wasabi

czarny sezam

sos sojowy do podania

mata bambusowa i folia spożywcza do zwijania

 

Ryż dokładnie i długo płukać, aż woda będzie klarowna. Następnie zalać 300 ml wrzątku i gotować na małym ogniu, od czasu do czasu mieszając, 15 minut. Proporcje ryżu i wody są równe 1:1,2. Ocet podgrzać i rozpuścić wnim cukier. Ugotowany ryż lekko przestudzić, wymieszać z sosem i odstawić do całkowitego ostygnięcia. Ważne, żeby nie rolować sushi przy użyciu ciepłego bądź letniego ryżu.

Przygotować dodatki. Ogórki pokroić wzdłuż na 4 słupki, a imbir dość drobno. Pastę wasabi leciutko rozcieńczyć wodą i wymieszać. Druga ważna uwaga - żeby dodatki nie były zbyt mokre należy je osuszyć na sitku lub na ręczniku papierowym.

Gdy ryż już gotowy, można przystąpić do rolowania. Na deskę wyłożyć arkusz alg. Na matową stronę dać 1-2 łyżki ryżu i zwilżonymi dłońmi rozprowadzić go po powierzchni. Na ryżu położyć kawałek folii, na to matę bambusową, lekko przycisnąć, podnieść deskę i odwrócić wszystko do góry nogami, aby mata leżała teraz na stole. Odłożyć deskę. Na algach wzdłuż dolnego brzegu arkusza ułożyć łososia, ogórki i imbir. Palec umoczyć w wasabi i lekko posmarować ogórki. Przystąpić do rolowania. Matę wraz folią od dolnej strony unieść i trzymając jedną ręką ciągnąć do góry, drugą zaś przyciskać zawartość arkusza, formując ścisły rulonik. Po zwinięciu rolować jeszcze przez chwilę, aby się rulonik wyrównał. Na tacę równomiernie rozsypać łyżkę czarnego sezamu, a następnie obtoczyć w nim rulon. W ten sam sposób zrobić resztę sushi. Przed podaniem pokroić uramaki bardzo ostrym nożem na 8 kawałków i podawać z sosem sojowym w miseczce.


oceń
1
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

PANFORTE

czwartek, 29 grudnia 2011 15:23

 

 

Historia panforte, korzennego ciasta ze Sieny sięga początku XIII w. Ciasto przypomina nugat albo baton bakaliowy, jest ciężkie, lekko ciągnące od miodu, a zarazem bardzo chrupiące od orzechów i bardzo trwałe. Zawinięte w papier może być przechowywane nawet kilka miesięcy, ale nie będę tego sprawdzać.

Mimo ambitnych przedświątecznych planów panforte upiekłam dopiero po Świętach. Wcześniej po prostu nie zdążyłam, gdyż zajmowałam się przede wszystkim łykaniem antybiotyku.

 

Składniki:

 

1 kg bakalii:

mniej więcej po 170 g orzechów włoskich, laskowych i migdałów oraz po 170 g z trzech rodzajów suszonych lub kandyzowanych owoców do wyboru - moreli, fig, śliwek, daktyli, rodzynków, żurawiny

120 g mąki

150 g cukru pudru

300 g płynnego miodu

po 1 łyżeczce cynamonu i suszonej skórki pomarańczowej

po 1/2 łyżeczki mielonych: goździków, gałki muszkatołowej, białego pieprzu, kolendry, anyżu, imbiru

 

Bakalie pokroić z grubsza. Orzechy dać na patelnię i uprażyć. Następnie wsypać do miski, dodać pokrojone owoce (do mojego ciasta użyłam moreli, daktyli i rodzynków), przyprawy korzenne, mąkę i wymieszać. Miód rozpuścić wraz z cukrem (dwie łyżki odłożyć do posypania ciasta). Gorący syrop wlać do miski i od razu całość wymieszać. Dno i boki tortownicy Ø 30 cm lekko natłuścić masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć masę i ugnieść zwilżonymi dłońmi. Piec w temperaturze 180oC 40 minut.

Ostudzone ciasto wyjąć z formy, oprószyć cukrem pudrem i pokroić bardzo ostrym nożem na cienkie kawałki.

 


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

BOŻE NARODZENIE

piątek, 23 grudnia 2011 13:12

 

SZCZĘŚLIWYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA DROGIM CZYTELNIKOM SEKRETÓW MOJEJ KUCHNI ŻYCZY OLIWKA

 


oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

ŚLIWKI Z MARCEPANEM W CZEKOLADZIE

środa, 21 grudnia 2011 17:25

 

 

Śliwki nasączone rumem, nadziewane marcepanem i zatopione w czekoladzie to coś naprawdę wyjątkowego, prawdziwe delicje. Mogą być miłym akcentem w świątecznej paczuszce.

 

Składniki:

 

30 dag śliwek suszonych

200 ml rumu

200 g masy marcepanowej

300 g ciemnej kuwertury czekoladowej

 

Śliwki przełożyć do słoika i zalać rumem. Odstawić na minimum kilka dni w ciemne miejsce, a można i dłużej, ja trzymałam 2 tygodnie. Od czasu do czasu odwrócić słoik do góry dnem, aby wszystkie owoce przeszły rumem.

Gdy nadejdzie czas, odsączyć śliwki na sitku. Marcepan pokroić w kosteczkę i nadziać nim śliwki. Czekoladę rozpuścić w rondelku ustawionym nad garnkiem z gotującą się powoli wodą. Przy pomocy wykałaczek zanurzać śliwki w czekoladzie i odkładać na tacę wyłożoną papierem do pieczenia. Pozostawić do zastygnięcia, a następnie przełożyć do ozdobnych mini papilotek.


oceń
1
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

CIEMNE PIERNICZKI ORKISZOWE PEŁNOZIARNISTE

poniedziałek, 19 grudnia 2011 10:54

 

 

W ruch poszły lukry, pisaki i posypki, a także z kątów wyszperane puszki, pudełka, słoiki. Szaleństwo pierniczkowe osiągnęło punkt kulminacyjny. A potem ... wystarczy tylko sięgnąć.

 

Ciemne pierniczki orkiszowe pełnoziarniste upiekłam z dodatkiem 2 łyżek kakao, dałam też mniej cukru (o 50 g) i zastąpiłam go melasą z trzciny cukrowej (50 g). Poza tym przepis na pierniczki orkiszowe pełnoziarniste pozostał bez zmian. 

 

Do dekoracji nutkowych użyłam pisaków cukrowych i posypki w kształcie śnieżynek, którymi obdarowała mnie Kasia, za co niniejszym serdecznie dziękuję.

 


oceń
1
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

PIERSI KACZKI Z POMARAŃCZAMI

niedziela, 18 grudnia 2011 14:45

 

  

 

Propozycja w sam raz na szybki i wykwintny obiad. Niedzielny, a nawet świąteczny.

 

Składniki:

 

2 piersi kacze

łyżka masła klarowanego

2 pomarańcze

2-3 łyżki octu ryżowego

papryka słodka w proszku

sól

 

Mięso opłukać i osuszyć na papierowym ręczniku. Skórę naciąć na krzyż, a następnie natrzeć piersi solą i papryką z obu stron. Odstawić na kilka godzin do lodówki.

Pomarańcze wyszorować, zetrzeć trochę skórki i odłożyć, a pozostałą grubo obrać. Owoce pokroić na cząstki.

Piekarnik rozgrzać do 200oC. Mięso smażyć na maśle skórą do dołu. Gdy skóra ładnie się podrumieni, a tłuszcz wytopi, odlać połowę wytworzonego sosu do rondelka, odwrócić mięso, a patelnię przykryć i wstawić do piekarnika na 15 minut. Do sosu dodać ocet ryżowy, cząstki pomarańczy i otartą skórkę. Delikatnie zagotować i ewentualnie doprawić solą. Nie mieszać zbyt energicznie, aby pomarańcze się nie rozpadły.

Kaczkę pokroić w plastry i podawać z sosem i pomarańczami. Dodatkowo można podać również czerwoną kapustę z żurawinami.

 


oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

PIERNICZKI ORKISZOWE PEŁNOZIARNISTE

środa, 14 grudnia 2011 11:28

 

 

W tym roku przespałam czas na piernik staropolski. Trudno, będzie inaczej, musi być. Jest niedziela, ja mam w szawce mąkę orkiszową pełnoziarnistą i ... zwietrzałą przyprawę do piernika. A przecież niedawno ją kupowałam! Co się dzieje??? Teraz już na pewno nie zrezygnuję, im więcej przeszkód, tym większa determinacja. Zaczęłam od skompletowania przyprawy do piernika i udało się. Dobrze, że w greckim sklepie oprócz oliwy zakupiłam gałkę muszkatołową, anyż, goździki mielone i cynamon.

 

Przyprawa do piernika:

 

3 łyżeczki mielonego cynamonu

2 łyżeczki suszonej skórki pomarańczowej

1 1/2 łyżeczki mielonych goździków

1 łyżeczka mielonego imbiru

1 łyżeczka ziarenek anyżu

1/2 łyżeczki świeżo utartej gałki muszkatołowej

1/2 łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu czarnego

 

Anyż utrzeć w moździerzu. Wymieszać z pozostałymi składnikami. Przyprawa aromatyzuje pierniczki lub piernik z 1/2 kg mąki. 

 

Pierniczki pełnoziarniste:

 

200 g miodu

200 g ciemnego cukru trzcinowego (można dać mniej)

150 g masła 

3 łyżki ekstraktu pomarańczowego

1/2 kg pełnoziarnistej mąki orkiszowej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

przyprawa do pierników domowa lub gotowa

szczypta soli

2 jajka

mąka pszenna do wałkowania

 

W garnku rozpuścić miód, masło i cukier. Odstawić, aby masa ostygła. W osobnym naczyniu połączyć suche składniki: mąkę, proszek do pieczenia, przyprawę do piernika i sól. Do garnka z letnią już masą dodać ekstrakt pomarańczowy, a następnie partiami mąkę, za każdym razem mieszając. Na koniec wbić jajka i całość dokładnie wymieszać. Ciasto zostawić w garnku i schłodzić w lodówce przez minimum 2 godziny. U mnie przeleżało dwa dni.

Bezpośrednio przed przystąpieniem do pieczenia nagrzać piekarnik do temperatury 170oC. Stolnicę oprószyć mąką, wziąć porcję ciasta i rozwałkować na cienki placek. Foremkami wykrawać pierniczki i układać na wyłożonej pergaminem lub silikonową matą do pieczenia blasze. Piec około 8 minut, aż pierniczki będą lekko rumiane. Czas pieczenia uzależniony jest od wielkości i grubości pierniczów. Pierniczki po upieczeniu studzić na kratce i przechowywać w puszce. Można je także polukrować, ale nie jest to konieczne, ponieważ są dość słodkie.

 

Biały lukier do pierniczków:

 

200 g cukru pudru

1 białko

 

Lukier wykonujemy z surowego białka, dlatego obawiającym się salmonelli, która ginie w temperaturze 60oC, proponuję podgrzanie masy do 70oC, na przykład na parze, chociaż nie próbowałam.

Posiadacze Thermomixa mogą użyć zwykłego cukru, który należy najpierw zmielić na puder (1 minuta, pozycja 12), a następnie, po założeniu motylka, nastawieniu temperatury 70oC i dodaniu białka, miksować w pozycji 3 przez 3-4 minuty.

Odważni miksują lukier na zimno.

Dekorować pierniczki przy pomocy papierowej tutki z obciętym rożkiem, albo szprycy do tortów z cienką końcówką.

 

 


oceń
1
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

EKSTRAKT CYTRYNOWY LUB POMARAŃCZOWY

wtorek, 13 grudnia 2011 15:30

 

 

Naturalne ekstrakty aromatyczne są niezbędne w każdej kuchni. A jednocześnie są tak proste do przygotowania, że naprawdę zachęcam do wypróbowania.

 

Składniki:

 

1 duża pomarańcza

3 cytryny

100 ml spirytusu

100 ml wody

 

Owoce porządnie wyszorować, a następnie sparzyć. Z czystych owoców, przy pomocy nożyka do warzyw, obrać cieniutko skórkę. Skórki umieścić w osobnych słoiczkach. Spirytus wymieszać z wodą. Do każdego słoiczka wlać po 100 ml rozcieńczonego spirytusu. Odstawić w ciemne miejsce na 6 tygodni. Używać do aromatyzowania ciast, kremów, deserów. 


oceń
1
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

TABLICZKA BIAŁEJ CZEKOLADY Z ŻURAWINĄ

niedziela, 11 grudnia 2011 19:37

 

 

Lubię eksperymenty i ciekawe pomysły kulinarne, pod warunkiem, że nie są czasochłonne. Wtopienie żurawiny w białą czekoladę zajęło mi 10 minut. Pewnie to nic specjalnego, ale w odpowiednim opakowaniu może być miłym upominkiem. Przepis znalazłam na www.kwestiasmaku.com.pl.

 

Składniki:

 

200 g białej czekolady

120 g suszonej żurawiny

 

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Dodać żurawinę, 2 łyżki zostawić do posypania na wierzch. Masę wymieszać. Niedużą tackę wyłożyć folią spożywczą lub aluminiową. Wylać czekoladę i rozprowadzić po powierzchni. Posypać resztą żurawiny i schłodzić w lodówce. Pokroić w dowolnej wielkości kostki.


oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


niedziela, 24 września 2017

Licznik odwiedzin:  0  

O mnie

Odkąd pamiętam, gotuję. Zaczęłam jako dziecko niezbyt udanymi eksperymentami, ale potem było już tylko lepiej, ponieważ miałam dobre wzorce. Z domu wyniosłam, że nie ma nic ponad domowe jedzenie. I tego się trzymam do dziś.

O moim bloogu

Codziennie w kuchni coś się dzieje ...

sekretymojejkuchni@wp.pl

Kalendarz

« grudzień »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
WSZYSTKIE ZDJĘCIA NA BLOGU SĄ CHRONIONE PRAWAMI AUTORSKIMI.

Statystyki

Odwiedziny: 3476377
Wpisy
  • liczba: 808
Galerie
  • liczba zdjęć: 441
Bloog istnieje od: 2658 dni

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki